Witamy
Drogi Boże, Przez cały dzisiejszy dzień do tej pory postępuję jak należy. Nie złościłem się, nie byłem chciwy, złośliwy, samolubny, zazdrosny ani uszczypliwy, nic jeszcze nie wypiłem ani nie fajczyłem. Nawet ani razu nie skłamałem. Jestem Ci za to bardzo wdzięczny. Ale drogi Boże, za chwilę zamierzam wstać z łóżka i od tej pory bardzo będę potrzebował Twojej pomocy.
- Wojciech Cejrowski
"Powołany przez Boga na dobre i na złe, czyli Jeremiaszowe Curriculum Vitae" - Ks. Dr Wojciech Michniewicz
wtorek, 23 czerwca 2009r.
W tym samym czasie Jeremiasz kieruje do wygnańców w Babilonii list, wzywając ich do niepoddawania się złudnym nadziejom na rychły powrót, przepowiadany przez fałszywych proroków: Tak mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela, do wszystkich uprowadzonych na wygnanie, których pozwoliłem uprowadzić z Jerozolimy do Babilonu: Budujcie domy i mieszkajcie w nich; zakładajcie ogrody i spożywajcie ich owoce! Bierzcie sobie żony i rodźcie synów i córki! [...] Pomnażajcie się tam, a niech was nie ubywa! Starajcie się o pomyślność kraju, do którego was zesłałem na wygnanie. Módlcie się do Pana za niego, bo od jego pomyślności zależy wasza pomyślność. Bo tak mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Nie dajcie się wprowadzić w błąd przez waszych proroków, którzy są wśród was, i przez waszych wróżbitów [...]. Oni bowiem prorokują wam kłamstwo w moje imię. Nie posłałem ich — wyrocznia Pana. Tak jednak mówi Pan: Gdy dla Babilonu upłynie lat siedemdziesiąt, nawiedzę was i wypełnię względem was moją pomyślną zapowiedź, by was znów przyprowadzić na to miejsce (29,4-10).
Wartość «siedemdziesięciu lat» jest oczywiście wartością symboliczną, wskazującą na pewien relatywnie długi, ale ograniczony przeciąg czasu, po którego wypełnieniu się JHWH ponownie zjednoczy rozproszony Naród Wybrany i przyprowadzi do swej ojczyzny. Do tej symboliki nawiąże później prorok Daniel (Dn 9).
Parę lat po pierwszej deportacji ma miejsce w Jerozolimie swego rodzaju tajna konferencja międzynarodowa celem zjednoczenia sił i stworzenia nowej koalicji przeciwko Babilonii (593 p.n.e.). Spotkaniu przewodniczy Egipt, a uczestniczą w niej przedstawiciele poszczególnych sąsiadujących z Judą państw. Jeremiasz przeczuwając bezcelowość takich poczynań dyplomatycznych i niebezpieczeństwo, które w związku z ich niewątpliwym fiaskiem zawiśnie nad Judą, dokonuje publicznie czynności symbolicznej, nakładając sobie na szyję więzy i jarzmo jako zapowiedź nieuchronnej klęski i rychłej niewoli: Tak powiedział Pan: «Sporządź sobie więzy i jarzmo i nałóż je sobie na szyję. Następnie wyślij [orędzie] do króla Edomu, do króla Moabu, do króla Ammonitów, do króla Tyru i do króla Sydonu przez ich wysłanników, którzy przybyli do Jerozolimy do Sedecjasza, króla judzkiego. Dasz im następujące polecenie dla ich władców: Tak mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Tak macie powiedzieć waszym panom: Ja uczyniłem ziemię, człowieka i zwierzęta, które są na powierzchni ziemi, swą wielką siłą i swym wyciągniętym ramieniem; mogę je dać, komu będę uważał za słuszne. Teraz zaś oddałem wszystkie te ziemie w ręce Nabuchodonozora, króla babilońskiego, mojego sługi; oddaję mu nawet dzikie zwierzęta, by mu służyły. Wszystkie narody będę służyć jemu, jego synowi oraz synowi jego syna, dopóki nie przyjdzie kres także i na jego kraj [...]. Naród i królestwo, które nie chciałyby służyć Nabuchodonozorowi, królowi babilońskiemu, i które nie poddałyby karku pod jarzmo króla babilońskiego, nawiedzę mieczem, głodem i zarazą — wyrocznia Pana — dopóki nie oddam ich w jego ręce. Wy natomiast nie słuchajcie waszych proroków, waszych wróżbitów, waszych nawiedzanych snami, waszych objaśniaczy znaków ani waszych czarowników, którzy wam mówią: Nie pójdziecie w poddaństwo króla babilońskiego. Przepowiadają wam bowiem kłamstwo, by was przez to wygnać z waszej ziemi, abym was musiał wypędzić i abyście wyginęli. Narodowi zaś, który podda swój kark pod jarzmo króla babilońskiego, by mu służyć, pozwolę spoczywać w swej ziemi — wyrocznia Pana — będzie ją uprawiał i w niej mieszkał» (27, 2-11).