Witamy
„Paradoksalnie mamy tendencję by poświęcać mnóstwo czasu na zarabianie pieniędzy, prowadzenie biznesu, gonitwę za sukcesem, a zaniedbujemy to co jest naszą najcenniejszą własnością – czas na to ku czemu zostaliśmy stworzeni: wspólnotę”
- John Ortberg
Konstytucja Lumen Gentium - czyli co Kościół mówi o sukcesji apostolskiej i tych, którzy służą w Kościele?
środa, 24 czerwca 2009r.
By powierzona im misja była kontynuowana po ich śmierci, Apostołowie przekazali swoim współpracownikom zadanie prowadzenia dalej rozpoczętego przez siebie dzieła. Wśród różnych przekazywanych posług pierwsze miejsce, jak podaje Sobór powołując starodawną tradycję, „zajmuje urząd tych, którzy zostali ustanowieni biskupami, dzięki sukcesji sięgającej początków”. Jezus Chrystus, jak stwierdza wcześniej Sobór w Konstytucji, chciał aby biskupi, byli w Kościele Jego pasterzami aż do skończenia świata.
Sobór przypomina, że przez konsekrację biskupią udziela się pełni kapłaństwa. Na jej mocy Biskup wykonuje trzy funkcje: uświęcania, nauczania i rządzenia. Poprzez „włożenie rąk i przez słowa konsekracji udzielana jest łaska Ducha Świętego i wyciskane jest święte znamię, tak iż biskupi w sposób szczególny i dostrzegalny przejmują rolę samego Chrystusa, Mistrza, Pasterza i Kapłana, i w Jego zastępstwie (in Eius persona) działają”.
Władza Kolegium i Biskupa Rzymskiego
Tak jak św. Piotr i reszta Apostołów tworzyli jedno Kolegium apostolskie, tak Biskup Rzymski – następca Piotra i biskupi – następcy Apostołów pozostają złączeni węzłem „jedności, miłości i pokoju”. Ten węzeł wskazuje też na kolegialną naturę episkopatu, którego decyzje zapadają na synodach, a w sposób szczególny na Soborach powszechnych gdy Kolegium Biskupów sprawuje najwyższą władzę nad całym Kościołem w sposób uroczysty.
Jednakże, jak przypomina Sobór, Kolegium Biskupów posiada władzę autorytatywną jedynie wtedy, gdy działa w łączności z Biskupem Rzymskim. Ten ostatni z racji swojego urzędu Zastępcy Chrystusa, „ma pełną, najwyższą i powszechną władzę nad Kościołem”. To jego Chrystus wyznaczył na „Opokę i Klucznika Kościoła (por. Mt. 16, 18-19)”.
Władza Biskupa w Kościele partykularnym
Każdy biskup sprawuje swoje rządy pasterskie nad powierzoną sobie częścią Ludu Bożego. Choć nie posiada on przywileju nieomylności, to jednak głosi on nieomylnie naukę Chrystusa, gdy zachowuje więzy łączności z innymi biskupami i z Następcą Piotra.
Władza ta, wykonywana w imieniu Chrystusa, ma charakter władzy własnej, zwyczajnej i bezpośredniej.
Biskupowi nauczającemu „w łączności z papieżem należy się od wszystkich cześć” jako świadkowi „boskiej i katolickiej prawdy; wierni zaś winni zgadzać się ze zdaniem swojego biskupa w sprawach wiary i obyczajów, wyrażonym w imieniu Chrystusa, i trwać przy nim w religijnej uległości”.
Charyzmat nieomylności Biskupa Rzymskiego
Z urzędem Biskupa Rzymskiego związany jest charyzmat nieomylności. Na jego mocy Biskup Rzymski ogłasza „definitywnym aktem naukę dotyczącą wiary i obyczajów”. Działa wówczas jako najwyższy pasterz i nauczyciel wszystkich wiernych. Jego orzeczenia nie wymagają zgody biskupów Kościoła, „gdyż ogłoszone zostały z pomocą Ducha Świętego przyrzeczoną mu w osobie św. Piotra”.
Nieomylność obiecana Kościołowi przysługuje także Kolegium Biskupiemu, gdy wraz z Biskupem Rzymskim sprawuje najwyższy urząd nauczycielski.
Wydając ostateczne orzeczenie, jak podkreśla Sobór, ani Biskup Rzymski ani Kolegium Biskupie nie otrzymują „żadnego nowego objawienia publicznego, które by należało do boskiego depozytu wiary”. Nie są oni nad słowem Bożym, lecz jemu służą, nauczając tylko to, co zostało im przekazane w depozycie wiary.
Prezbiterzy i diakoni
Prezbiterzy choć nie posiadają pełni kapłaństwa, jako prawdziwi kapłani Nowego Przymierza sprawują swój święty urząd przede wszystkim w Eucharystii, w której działając w zastępstwie Chrystusa (in persona Christi) uobecniają jedyną ofiarę świętą Nowego Przymierza – samego Chrystusa.
Wraz z biskupem stanowią oni jedno grono kapłańskie (presbyterium). Winni uznawać „biskupa za swojego ojca i ze czcią okazywać mu posłuszeństwo. Biskup zaś uważać ma kapłanów, współpracowników swoich, za synów i przyjaciół, podobnie jak Chrystus uczniów swoich już nie sługami lecz przyjaciółmi nazywa (por. J 15, 15)”.
Diakonom udziela się święceń „nie dla kapłaństwa, lecz dla posługi”. Konstytucja zastrzega prawo ustanawiania diakonatu stałego „do kompetentnych (...) Konferencji Biskupów, za aprobatą samego papieża”, w tym także w stosunku do osób żyjących w stanie małżeńskim.
oprac. Tadeusz Oniśko