Wczytywanie

Stewardessa odebrała dziecko mamie, która dała mu klapsa. O zdarzeniu poinformowana została policja. Maluch wrócił do rodziców dopiero, gdy lekarz stwierdził, że nie jest maltretowany w domu.

Podczas lotu z Teksasu do Dallas na pokładzie samolotu linii Southwest Airlines dziecko płakało. Jego mama próbowała je uspokoić. W końcu zdenerwowana wymierzyła mu klapsa. Wtedy do akcji wkroczyła stewardessa, która zabrała dziecko rodzicom. Na lotnisku rodziną zajęła się wezwana przez załogę samolotu policja.

Funkcjonariusze przesłuchali rodziców malucha, stewardessę i świadków zajścia. Ostatecznie rodzicom nie postawiono żadnych zarzutów, ponieważ obdukcja wykazała, że dziecko nie jest przez nich maltretowane.

- Myślę, że były mocne przesłanki do tego, by stewardessa przejęła opiekę na dzieckiem - powiedział szef policji na międzynarodowym lotnisku w Albuquerque, Marshall Katz.

źródło: fronda.pl

data dodania: środa, 18 sierpnia 2010r. Autor: admin
wstecz
02 / 2012
Po
Wt
Śr
Cz
Pt
So
Nd
30
31
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
zobacz najnowsze materiały wideo zobacz najnowsze zdjęcia